Jeśli ktoś planuje lady chłodnicze, to radzę najpierw przemyśleć, co dokładnie będzie w nich wystawiane. Inaczej wygląda ekspozycja gotowych dań, inaczej produktów sprzedawanych na wagę. W sklepach internetowych można znaleźć mnóstwo wariantów, dlatego łatwo się zagubić bez wcześniejszego określenia potrzeb.
Dobrze też nie upychać wszystkiego na siłę. Porządek w chłodzeniu pomaga szybciej znajdować składniki. Przy większej liczbie pracowników należałoby ustalić stałe miejsca dla konkretnych grup produktów, żeby każdy wiedział, gdzie czego szukać.
Lady chłodnicze powinny być chyba wybierane wspólnie z osobą odpowiedzialną za sprzedaż. Kucharz spojrzy na temperaturę i pojemność, a sprzedawca zauważy, czy klient dobrze widzi produkty. Połączenie tych dwóch perspektyw może dać znacznie lepszy efekt.